Suplementy

Moni_Q
Agilisowy Rezydent
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2022, 07:35
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Suplementy

Post autor: Moni_Q »

Ponieważ nasze koty weszły w drugą dekadę postanowiłam już trochę je potraktować jako koty starsze, zakupiłam suple dla seniorów. Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał z tym do czynienia i czy jesteście zadowoleni z efektów...?
1acdb0c6-339f-4db3-9973-638310b04995.png
1acdb0c6-339f-4db3-9973-638310b04995.png (86.02 KiB) Przejrzano 3470 razy
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 282
Rejestracja: 16 kwie 2022, 02:26
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Suplementy

Post autor: Dorszka »

Szczerze mówiąc to ubogi ten skład. Albo ja coś przeoczyłam, ale skromniutko wygląda. U kotów seniorów ważne jest zadbanie o układ ruchu, więc raczej uderzałabym w suple konkretnie pod tym kątem, na przykład to:

https://vebiot.pl/arthroxan-cat.html

Witaminy z grupy B są faktycznie bardzo ważne i dużo kotów ma tu niedobory, ale znów uderzyć trzeba właśnie w te witaminy. Można pomyśleć o czymś takim:

https://petsdiet.pl/produkty/zestaw-b-k ... mina-50ml/

ale jeszcze skonsultuję, czy ten akurat konkretny preparat jest dobrze ułożony "pod koty". Takie zestawy w kroplach łatwiej jest podawać, oczywiście przy założeniu, że kot je mokrą karmę.
Moni_Q
Agilisowy Rezydent
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2022, 07:35
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Suplementy

Post autor: Moni_Q »

Oj, to mnie zmartwiłaś, bo akurat nawet bez problemu to jedzą. No ale podam do końca i następny poszukam już lepszy :)
Moni_Q
Agilisowy Rezydent
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2022, 07:35
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Suplementy

Post autor: Moni_Q »

Dorotko, a co myślisz o tym preparacie? https://www.dolfospets.com/p/geriadol-cat/

Cena tego Arthroxanu taka nie za niska ;) I wolałabym podawać jakiś kompleks witamin, a nie tabletkę na każdą rzecz z osobna, bo oni i tak już podejrzliwe patrzą jak nakładam jedzenie lol A póki co, te suple z Dolfosu jedzą bez grymaszenia.
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 659
Rejestracja: 16 kwie 2022, 13:47

Re: Suplementy

Post autor: elwiska3 »

Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 904
Rejestracja: 18 kwie 2022, 01:42

Re: Suplementy

Post autor: Dynastia »

Sorki, ale mam jedną wątpliwość natury ludzko-kociej. Po co kotom, które jedzą optymalnie zbilansowaną karmę suplementy? Jako społeczeństwo jesteśmy w czołówce zjadania tego typu preparatów (których większość - o zgrozo, nie są wyrobami w znaczeniu lekarstw tylko suplementami diety). Nie podlegają pod certyfikowane badania, a ich skład często opiera się na deklaracji producenckiej. Koncerny dostrzegły też niezwykle chłonny rynek naszych milusińskich, dla których dobra kupimy przeciąż wszystko…
Tudor ok. 17.06.2017
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 282
Rejestracja: 16 kwie 2022, 02:26
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Suplementy

Post autor: Dorszka »

W wielu przypadkach są potrzebne, podobnie jak w wielu przypadkach potrzebne są ludziom :) Kto z nas tak naprawdę na bieżąco sprawdza, czego mu brakuje? Nerwowość składamy na karb zmęczenia, a nie na przykład niedoborów witamin z grupy B. U kotów jest to dość niedoceniany element, podobnie jak u ludzi. Jeszcze do niedawna nie było wiadomo, że tak duża część populacji ma niedobory witaminy D, teraz już nikt tego nie kwestionuje. Podobnie jest z innymi rzeczami, zależnie od naszego wieku i aktywności, rodzaju diety. Ja nie jem mięsa, w związku z czym suplementuję witaminy z grupy B, w szczególności B12 (tę zresztą, według badań, powinni suplementować również "mięsożercy", bo skład mięsa hodowlanego nijak się ma do tego, na które kiedyś człowiek musiał zapolować), jestem po menopauzie, więc suplementuję wapń, mam już niemłode oczy, więc suplementuję pod katem plamki żółtej. Suplementuję rzeczy, co do których są badania, łącznie z określeniem dawek. Suplementuję dla siebie kwasy Omega 3, bo ich przydatność jest bezsprzeczna, a w naszych warunkach zapewnienie sobie odpowiedniej ilości w diecie jest zwyczajnie niemożliwe. Więc temat rzeka, zgadza się, że suplementy nie są w zasadzie w żaden sposób kontrolowane, ale większość z nich ma swoje odpowiedniki w postaci leków i w takie należy celować. Nie deprecjonowałabym znaczenia suplementacji zarówno w odniesieniu do człowieka, jak i naszych czworonożnych podopiecznych. Ja mam łatwiejsze usprawiedliwienie, bo bardzo dużo karmię mięsem, a ono z definicji wymaga pewnej suplementacji, chociaż w typowego barfa się nie bawię.
ODPOWIEDZ