Bentley - niebieski brytyjczyk

Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Posty: 35
Rejestracja: 17 kwie 2022, 20:58

Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bentley wita ponownie! biggreen

Obrazek

Zdjęcie wykonane przez mega zdolną Mago <3

Życie i historia Bentleya
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Posty: 35
Rejestracja: 17 kwie 2022, 20:58

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bentley choruje... Po wszystkich wcześniejszych badaniach mamy już praktycznie potwierdzenie, że to promieniowanie bólowe związane z kręgosłupem. Bentuś razy stracił czucie w łapkach (pierwszy raz tydzień temu w środę i ponownie wczoraj) i nie mógł wstać o własnych siłach z podłogi. Jest na zastrzykach przeciwbólowych o długotrwałym działaniu- wczoraj dostał kolejny i chodzi jak zawsze. Podczas badania przez kilku lekarzy potwierdził się ból w okolicach lędźwiowych.

W piątek badanie serca, a w poniedziałek ortopeda i badanie pod narkozą jeśli z sercem jest wszystko w porządku. Bardzo ciężko dostać się w tym okresie do specjalisty, bo ludzie na urlopach, a terminy bardzo okrojone.

Jeśli okaże się, że to zmiany zwyrodnieniowe to będzie przyjmował m.in. leki jak starsze osoby przy takich dolegliwościach. Niestety w jego wypadku rehabilitacja jest wykluczona, bo on obcej osobie się nie da dotknąć i wpada w straszny szał i jest agresywny…
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 229
Rejestracja: 18 kwie 2022, 01:42

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Dynastia »

Ojej! Trzymamy z całych sił kciuki i pazurki, żeby się polepszyło🫶🏻✊🏻 cat
Tudor ok. 17.06.2017
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 99
Rejestracja: 16 kwie 2022, 19:50

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Jaskier »

Ojjjj, paskudne wiadomości eeek
Dużo zdrówka życzę dla kotka cat i dla Ciebie comfort
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 129
Rejestracja: 16 kwie 2022, 13:47

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Życzę Bentleykowi żeby szybko pozbył się problemów z bólem plecków ✊
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 229
Rejestracja: 18 kwie 2022, 01:42

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Dynastia »

… i jeszcze życzenia dla Jubilatki 🌼🌸🌺🌼🌸🌼🌸 - żeby Kiciuś poczuł się lepiej 🌝
Tudor ok. 17.06.2017
Saladyn 07.07.2018
Mieszko I ok. 10.05.2019
Leszko Biały ok.10.05.2019
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 129
Rejestracja: 16 kwie 2022, 13:47

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Dynastia pisze: 18 sie 2022, 20:07 … i jeszcze życzenia dla Jubilatki 🌼🌸🌺🌼🌸🌼🌸 - żeby Kiciuś poczuł się lepiej 🌝
Oooo faktycznie 😝
Wszystkiego najcudowniejszego Lena 💐
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Posty: 35
Rejestracja: 17 kwie 2022, 20:58

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bardzo Wam dziękuję V
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 75
Rejestracja: 18 kwie 2022, 11:04

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: asiak »

Lenko jak czuje się Bentleyek?
Trzymam kciuki za zdrówko cat cat cat
Majunia 03.03.2012. <3
Kacperek [*] 03.03.2012.- 07.02.2022. <3
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Posty: 35
Rejestracja: 17 kwie 2022, 20:58

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Asiu, zrobiliśmy badanie serca (wynik idealny) i dwa tygodnie temu Bentley miał prześwietlenie kręgosłupa i w zasadzie wszystkiego co można - dostaliśmy się bez kolejki do kliniki weterynaryjnej na SGGW. Są początki zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. I ten problem z tylnymi łapkami i problem ze wstaniem był spowodowany bólem.

Natomiast jest możliwe leczenie i całkowite wyeliminowanie bólu. Raz w miesiącu (do końca życia) będzie dostawał zastrzyk (nie pamiętam nazwy) gdzie jego działanie ma na celu spowolnienie zmian zwyrodnieniowych, całkowite uśmierzenie bólu i nie będzie incydentów z niedowładem. I następnego dnia po zastrzyku znów śpi na plecach i szaleje po półkach i nie faluje skórą na kręgosłupie (w jego przypadku był to objaw bólowy)

Ogólnie dla zwierząt dodatkowo jest dedykowana rehabilitacja, która jest bardzo skuteczna, ale on się nikomu obcemu nie da dotknąć i nie chce go narażać na dodatkowy stres, bo on każdą wizytę u weterynarza bardzo przeżywa.
I muszę go odchudzić, bo waga jest bardzo istotna w przypadku problemów z kręgosłupem.
ODPOWIEDZ